Nieśmiałość – zagrożenie, która zabiera szanse na zdrowe relacje

 

Pot i dreszcze, które przechodzą przez ciało zawsze, kiedy staje się w gronie obcych ludzi; myśl o ucieczce, kiedy pojawia się prośba o powiedzenie paru słów o sobie czy dyskomfort i problemy fizjologiczne podczas pierwszego dnia w pracy? To dość powszechne niedogodności, które obecnie dotykają ludzkość.

Wszystkiemu winna jest nieśmiałość, która coraz częściej towarzyszy zwiększającemu się, z dnia na dzień, gronu ludzi. Trudno uporać się z kłopotem, który uznaje się za niezbyt groźny – jednak do czasu! Ta emocja społeczna potrafi zniwelować szansę na awans, udany związek czy pozytywny obraz własnej osoby. Zaledwie 7% respondentów odpowiedziało, że nigdy nie doświadczyło onieśmielenia.

Aby poprawnie zdiagnozować nieśmiałość, warto zapoznać się z etymologią tego słowa. Dawniej oznaczało bojaźliwość, ostrożność lub nieufność. Osoba nieśmiała jest niechętna i niepewna w kontaktach z otaczającym ją światem. Postępuje ostrożnie, nie okazuje pewności siebie, przecenia ryzyko błędu, nie docenia szans na sukces, może także niepoprawnie dostrzegać przyczyny kryzysu, nadmiernie się obwiniając („to ja jestem winny”, „zasłużyłem na to”).

Philip Zimbardo, psycholog, który zbadał zjawisko nieśmiałości niemal pod mikroskopem, uznał, że bycie nieśmiałym to banie się ludzi, szczególnie tych, którzy z jakiegoś powodu są emocjonalnie zagrażający: obcych, z powodu ich nowości i nieprzewidywalności, osób posiadających władzę, osób odmiennej płci, które przywodzą na myśl możliwości związków intymnych. Można uznać, że są to osoby, które zagrażają samodzielnie wytworzonej strefie komfortu. Trudno jednoznacznie określić definicję nieśmiałości, ponieważ każdy człowiek będzie przeżywał ją inaczej. Mimo podobieństw w objawach powszechnych, nie ma ludzi, którzy urodziliby się z tym samym zestawem cech.

Powszechnie uznaje się, że nieśmiałość to domena głównie dzieci w wieku szkolnym, szczególnie dziewczynek, jednak badania Zimbardo ukazały, że jest to złożona przypadłość, która może wywołać negatywne skutki (od lekkiego uczucia skrępowania, aż do skrajnej nerwicy) również u dorosłych, którzy niezbyt dobrze uporali się z nieśmiałością podczas okresu dojrzewania.

Nieśmiałość jest uwarunkowaną biologicznie reakcją na bodziec czy sytuację, którą charakteryzują silnie negatywne emocje (strach, lęk, złość, wrogość). To doświadczenie lęku wynikającego z niskiej samooceny i obaw przed negatywną oceną ze strony innych. Może trwać przewlekle, wtedy nazywana jest dyspozycyjną – wyczerpuje ona organizm w tak znacznym stopniu, że może redukować poziom sił witalnych czy chęci do życia. To jak człowiek reagują na stres i jak sobie z nim radzi odzwierciedla indywidualność, specyfikę charakteru oraz wsparcie, jakie otrzymano od otoczenia w różnych etapach życia.

Ryan Niemiec, Pavel Freidlin i Hadassah Littman-Ovadia uznali, że pokonanie nieśmiałości determinuje harmonia i optymalizacja następujących cech: życzliwości, ciekawości, uczciwości wytrwałości, pokory, nadziei. Każdy problem to okazja w przebraniu, zatem nie należy zakładać, że nieśmiałość jest nie do pokonania. Można ją przezwyciężyć, jednak jest to walka długotrwała – należy poznać naturę problemu, dlatego warto skorzystać z pomocy specjalisty, aby skutecznie odkryć własne możliwości. A jest ich wiele – nie należy nadmiernie skupiać się na swoich odczuciach, odrzucić zbędne i zbyt dogłębne analizy własnego zachowania, warto skupić się na tym, co samemu można zaoferować światu, znaleźć coś, co JA mogę zaoferować, zamiast rozmyślać nad tym, czego się nie ma.

Dobrym rozwiązaniem jest uśmiech, który potrafi zniwelować napięcie, a także poprawić atmosferę wokół. Aby poszerzyć horyzonty warto zwrócić też uwagę na to, czy nie emanuje się zbyt przesadną skromnością – uniżając własne zasługi w rozmowie z drugą osobą, następuje automatyczne niwelowanie dokonań również we własnym oglądzie własnej postaci – łatwo wtedy zapomnieć, jak wielką wartość się posiada.

 

Test napisała Aleksandra Orłowska dla  Pracowni PSYCHE – psychoterapia i rozwój
Zdjęcia: pixabay.com.pl